Najczęstsze pułapki w negocjacji projektu

1 lutego 2011 | Zaplecze grafika | 934 views | 2 komentarzy »

pułapki negocjacji

Mimo że graficy jakże często pracują samodzielnie, jednak stanowią część społeczności. Może to niezauważalne na pierwszy rzut oka, ale nasze działania maja wpływ na cały rynek. Również na to jak postrzegane są usługi graficzne z zewnątrz.

Zobaczmy kilka najczęściej popełnianych grzechów.

Praca spekulacyjna –polega na wykonaniu pracy przed uzgodnieniem warunków, bez gwarancji otrzymania wynagrodzenia.
Zwykle wygląda to w ten sposób. Klient chce zobaczyć projekty od kilku grafików a płaci, jeśli w ogóle, za jeden wybrany. W wyniku czego reszta grafików odchodzi z kwitkiem, bez wynagrodzenia za wykonaną pracę.Może to wynik braku tradycji współpracy z podwykonawcami. Może wynika to z nieuzasadnionej próby zrobienia z usługi produktu i przeświadczenia że logo stoją gotowe na pólkach jak kilogram cukru.
Czas jakim dysponujemy jest ograniczony. Jeśli poświęcimy się kilku spekulacyjnym projektom w miesiącu i okaże się że nic z nich nie wyjdzie, możemy znaleźć się w niezłych tarapatach

Praca bez ustalonych warunków – praca bez ustalonych warunków może przypominać pracę spekulacyjną. Jeśli nie ustalimy jasno co ma być wykonane, na kiedy, za ile, kiedy praca uważana jest za skończoną oraz jaki jest czas na zgłaszanie poprawek, może okazać się że pracujemy przez pół roku za półdarmo nad jednym zleceniem.

Przyjmowanie nierealistycznych terminów – Warto dobrze przemyśleć czas realizacji. Lepiej mieć w zapasie jeden dzień niż spóźnić się z terminem.
Podawanie krótszego czasu realizacji, tylko po to by mieć lepszą pozycję do negocjacji, nie ma sensu jeśli nie będziemy w stanie go dotrzymać. Rzadko projekty potrzebne są na wczoraj, dlatego warto szczerze poinformować klienta ile pracy wymaga projekt.Jeśli klient spotkał się z nierzetelnym wykonawcą będzie bardziej nieufny w przyszłości. Źle wpływa to na opinie całej branży i utrudnia kontakty ze zleceniodawcami.

Zaniżanie wartości usług – oczywiście cena za projekt graficzny jest sprawą indywidualną i zależy w dużej mierze od kosztów własnych. Mimo że chciałoby się żyć samą kreacją są rzeczy o które trzeba zadbać.
Zakup oprogramowania, sprzętu komputerowego i urządzeń peryferyjnych, koszty ciągłego doskonalenia lub tak prozaiczne sprawy jak jedzenie, są niektórymi z czynników wpływających na koszt wykonania. Bez szczegółowych kalkulacji, czujemy że oferowanie kilkudziesięciu złotych za usługę wymagającą paru dni pracy jest co najmniej zastanawiające. Czy przy takim budżecie, wykonawca na widok pierwszych problemów będzie miał nadal motywacje do pracy, czy zostawi klienta z niesmakiem.

Wszystko wraca jak oswojone gołębie. Opłaca się realistycznie i szczerze rozmawiać o warunkach i nie obiecywać niemożliwego by móc dodać coś extra, zamiast tłumaczyć się z niedotrzymanych obietnic.

Chętnie zobaczę twoją opinię. Czego jeszcze twoim zdaniem należy się wystrzegać. Napisz w komentarzu.

Tagi:

Zapisz/Zakładki

2 odpowiedzi

  1. Tomasz pisze:

    Fajne tutoriale dodaje stronę do ulubionych :D
    Powodzenia

  2. dominika pisze:

    Nigdy nie należy przygotowywac zbyt wielu opcji projektu…Pracowlam kiedyś w miejscu gdzie standardem było 5 propozycji np. wizytówki. Jakaś masakra, klient przychodził, oglądał i kazał z jednej użyc tego a z innej tamtego, czyli tak na prawdę złożyc wszystko od nowa.

Dodaj komentarz